Powrót

wtorek, 28.lipica.2009, 10:07
to się stało bardzo wyraźnie
i bardzo nagle się stało
zniknęło kawałek księżyca

wiesz naprawdę to widać mocno
to się odczuwa
to jest dokuczliwe

to się objawia w zachowaniu kota
w spojrzeniu matki boskiej

matko boska spirytusowa
zdrowaś zdrowaś
modlę się o ciebie

ta krwawa procesja zawiązała mi łańcuch na szyji
łańcuch powrastał mi w kostki
stał się moją częścią

daj łańcuch, daj
nie zabieraj, sam się skruszy
sam odpadnie, na razie zostaw

kwiaty i niedopałki
na mokrym chodniku
jak martwe ptaki

bezdomne litery jak małe dzieci
w korytarzach świata
ogrzewam filiżanki swoimi dłońmi

popycham słońce patykiem
co noc niknie kawałek księżyca
zieloneanioly


0 komentarzy
Następne Poprzednie



What used to be

2006
lipiec (10)
sierpien (8)
wrzesień (8)
październik (5)
listopad (3)
grudzień (2)

2007
styczeń (5)
luty (1)
marzec (3)
kwiecień (2)
maj (7)
czerwiec (9)
lipiec (10)
sierpien (12)
wrzesień (15)
październik (12)
listopad (10)
grudzień (9)

2008
styczeń (10)
luty (7)
marzec (7)
kwiecień (8)
maj (9)
czerwiec (13)
lipiec (7)
sierpien (2)
wrzesień (3)
październik (3)
listopad (1)

2009
styczeń (1)
czerwiec (1)
lipiec (5)
sierpien (4)
wrzesień (1)

2010
styczeń (1)
maj (1)
czerwiec (1)
lipiec (3)
listopad (1)



My friends

{ulubione} Wykonała Dżimi. Zdjęcie sofy pożyczyła od Dgym. Więcej znajdziesz na alcoholic! Zasila mylog.pl.