<3

wtorek, 30.listopada.2010, 20:54
20:08:54 maha_radża (9725727)
to ja na lekcji z panią psycholog szkolną jak mieliśmy zajęcia
to każdy coś o sobie opowiadał
20:09:10 maha_radża (9725727)
i z reguły każdy jak ktoś wspominał o rodzeństwie to mówił że nie lubi
20:09:23 maha_radża (9725727)
np. natalia janiak rzekłą 'mam brata któregeo bardzo nie lubie'
a ja powiedziałem
20:09:45 maha_radża (9725727)
'mam siostrę dorotę którą bardzo kocham i za którą tęsknię'
zieloneanioly
Komentarze (0),

chodź, zabiorę cię na spacer...

czwartek, 22.lipica.2010, 22:37
nasz pierwszy spacer z Irenką
na ramieniu.
wokół bloku
letnim wieczorem.
kropiło.
Irenka trzymała mnie za palec
i dziwiła się, zadziwiała
że świat, to nie tylko pokój pełen dziur i zakamarków.
świat to powietrze, odgłosy życia,
wiatr
i deszcz.
zieloneanioly
Komentarze (0),

4 lata

środa, 21.lipica.2010, 12:10
przedwczoraj ona podpisywała dokumenty w banku
a ja siedziałam obok
i robiłam stateczki z papieru.

a dzisiaj minie 4 lata
odkąd kazała mi odebrać maila
od pana pomarańczowego.
zieloneanioly
Komentarze (0),

'od dzieciństwa po wybory'

niedziela, 4.lipica.2010, 16:05
15:48:00 okta
od czego by tu zacząć?
jakie pomysły Salamończyk ?

15:48:21 kocham_jezusa
myślę..

15:48:27 okta
zatwierdze lub nie przyjmę.. jakie pomysły na tą Polskę?

15:48:29 kocham_jezusa
że przede wszystkim zakażę festynów bo są wiejskie

15:48:42 kocham_jezusa
a wata cukrowa bedzie w sklepach taniej, bo zdzieruchy zarabiaja na niej kokosy

15:49:23 kocham_jezusa
tak uwzam
to moja propozycja

15:49:37 okta
a powodzie? szpitale? tama? nic?

15:49:45 kocham_jezusa
zakaże powodzi

15:49:56 kocham_jezusa
nie wolno powodziom

15:49:59 okta
noo.. świetny plan

15:50:00 kocham_jezusa
NIE powodziom

15:50:08 kocham_jezusa
zakazuję

15:50:10 okta
do realizacji!

15:50:14 kocham_jezusa
odtąd już nigdy nie bedzie powodzi

15:50:16 okta
zatwierdzam!

15:50:24 kocham_jezusa
podaj herbatniczka, trzeba to zagryźć

15:50:40 okta
proszę! odpoczynek Salamończyk idziemy na golfa

15:51:03 okta
za dużo pomysłow naraz.. zatweirdzanie jest takie męczące..

15:51:18 kocham_jezusa
zgadza sie chodźmy na golfa

15:51:30 kocham_jezusa
mój znajomy załatwił mi ostatnio dobry, drewniany kij
ukradł go

15:51:42 kocham_jezusa
powinnam zakazać kardzieży,a le to sie czasem opłaca

15:51:56 kocham_jezusa
a co po golfie

15:52:02 kocham_jezusa
zatwierdzimy se kilka usrtaw czy idziemy na saune

15:52:10 okta
sauna..

15:52:27 okta
wata cukrowa i brak powodzi.. starczy na dziś

15:52:44 okta
jest niedziela! wszelkie ustawy zostawmy na jutro

15:52:48 kocham_jezusa
doskonale

15:52:53 okta
golfik... a moze partyjka brydża?

15:52:56 kocham_jezusa
wiesz Pietrasiak, ciesze się, ze zostałaś prezydentem jesteś dobrym prezydentem
takim z głową

15:53:10 kocham_jezusa
dobrze planujesz jak rozplanować

15:53:20 okta
miałaś wątpliwosci Salamończyk?

15:53:25 kocham_jezusa
brydź zostawmy na wieczór, korzystaj z pogody, trawniczek świeżo wystrzyżony

15:54:14 okta
ja jestem zajebista.. naród mnie wybrał.. wiec musi tak być

15:54:25 kocham_jezusa
Pietrasiak, nigdy nie miałam wątpiwości, nawet wtedy kiedy nie umiałaś odklejać naklejek z ksiązki do Przyrody w klasie II, nawet wtedy kiedy z historii w gimnazjum nie domagałaś, nie także wątpliwości, kiedy nie zdałas matury. cień wątpliwqoąci nie pojawił się także wtedy, gdy zajebałam pierwszą sesję na moich studiach i wszystko powtarzałam.
to jest niewazne.

15:54:38 kocham_jezusa
bazujesz na starych prawach, jestes dobrym strategiem, Polska cię kocha.

15:54:49 okta
hahahahahhahaahahahahhahahahahahhahahaha

15:55:06 okta
Polska mnie uwielbia..

15:55:14 okta
a i Ciebie pokochają

15:55:20 kocham_jezusa
Polska cię uwielbia
zieloneanioly
Komentarze (0),

suddenly

środa, 23.czerwca.2010, 14:38
14:34:36 paula_kolwicz
what happened
14:34:46 zieloneanioly
2 z hist sztuki bejbe
14:34:52 zieloneanioly
mam ochotę na ostre lizanko w rozpaczy
14:35:04 paula_kolwicz
jak zawsze jesteś bardzo subtelna.
zieloneanioly
Komentarze (1),
siedzę na kuchennym stołku, gdy ścinasz mi włosy
twoje palce zręczne i pewne - beztroskie
dom jest cichy,
dzieci śnią dzisiaj dobre sny.
umiemy już udawać takie właśnie życie.

/śpię dalej
nie pozwolę się obudzić
20 lat/
zieloneanioly
Komentarze (1),

lśnienie

czwartek, 14.stycznia.2010, 22:02
kotłuje się we mnie cały czas to lotnisko
kotłuje się we mnie cały czas te kilka skrzyżowań
i piec
noc zapadała nagle
noc była parna i duszna
ubrania na podłodze nawet nie miały czasu świtać
bo już lotniska, już Europa, bo już szefowie i dyrektorzy, sprawy odgórne i siły wyższe.
korki i lotnisko
potem byłam coraz mniejsza, z każdym kilometrem mniejsza.
gdzieś w centrum będąc pewnie dobiegł Cię cichy trzask.
potem dzieliła nas Holandia, Belgia, Francja.
dzieliło też kilka województw.
potem dzielił śnieg.
śnieg długo będzie topniał.
ja strasznie chciałabym jeszcze raz
jeszcze na chwilę. kocham jak śpisz.

śnieg długo będzie topniał.
śnieg na głowach, na oczach i na sercach.
długo będzie topniał.



[u progu sesji. u progu twoich rzęs.
u progu obłędu.]


'ultrafioletowe łzy
i my, jak prześwietlony film'.
zieloneanioly
Komentarze (2),

świat nie ma ramion

czwartek, 10.września.2009, 22:09
ostatnie dwie noce w moim łóżku.
już nigdy nie wstanę rano do szkoły, nie umyję zębów,
nie przesiedzę kwadransa przed szafką na
ubrania, nigdy przystanek, nigdy automat i herbata,
nigdy śniadania pod kaloryferem, nigdy stres, drogi ze szkoły,
korki, kolację, uczenie się do późna z herbatą.
już nigdy mojej ukochanej lampki nocnej na moim najukochańszym łóżku.
z przedmiotów martwych najbardziej nie mogę przeżyć tego łóżka.
płaczę za podłogą, szafkami, książkami, pękniętą szybą w drzwiach.
obiadami, złością, że za późno wracam, powrotami z teatru, zapachem kurzu.
luneta dzieciństwa.
będzie mi ciemno.
cokolwiek snem było
było domem.
_

śpij dziś ze mną.
zieloneanioly
Komentarze (0),

22/23 godzina 22:40

poniedziałek, 24.sierpnia.2009, 18:08
- idź może lepiej do siebie...
- no to idę... iść?
- nie...
- idę.
- nie idź, gdzie będziesz szła...


_

kiedy jest ciemno udaję, że trzymam Cię za rękę.
tak żeby nikt nie widział.
zieloneanioly
Komentarze (1),

~

piątek, 21.sierpnia.2009, 17:28
- przeczytałeś mój bujny list?
- przeczytałem, jest niesamowity. ma Twój charakter.
- jak Ci z nim?
- zaprzyjaźniam się powoli.
zieloneanioly
Komentarze (0),

drogi chłopcze z małego miasta

środa, 19.sierpnia.2009, 19:09
w ten oto sposób młody człowieku zaczniesz stawać się jednym z tej masy
rąk, głów i dymu zwanej bohemą.
tobie się wydaje,
że zaczniesz wić się i sączyć
jak ciecz, zwana bohemą, bo tak jak reszta
tej materii jesteś nieświadomy tego,
że bohema umarła wraz z II wojną światową.
to w czym przebywasz obecnie,
lub raczej życzyłbyś sobie
przebywać - to pusta przestrzeń, której już nie da się zapełnić. niczym.
twoje problemy ze zrozumieniem własnego pochodzenia, przyszłości,
co dalej, nie ma miłości
to nic więcej
jak śmieszna karykatura.
śmieszna przez łzy.
naśladujesz sposób chodzenia, wygląd, kawiarnie.
naśladujesz.

niestrudzenie wierzysz, że alkohol jak kiedyś podcina gardło ideałom, których już nie ma.
bo ideały, które ty wyznajesz niewiele mają wspólnego z ideałami.


ten stary człowiek którego mijasz w wielkim mieście świateł
to ostatni syn bohemy.
nie wart jesteś otarcia o połę jego płaszcza.
zieloneanioly
Komentarze (0),

czwartek, 13.sierpnia.2009, 17:39
Moment, kiedy się zapalają jednocześnie wszystkie..
..lampy uliczne w mieście.
Moment kiedy mówisz "to niepojęte, nie"..
..i nagle nie wiem co z tym zrobić dalej.

Umrzeć, wyjechać, nie zareagować?

Moment w słońcu, gdy patrzę na Ciebie z okna autobusu.
Masz inną twarz niż w chwilach kiedy wiesz, że patrzę.
A teraz patrzysz w nic. W błyszczącą szybę.
Za którą niby jestem..

..już nie ja, nie ze mną, nie w ten sposób, nie tutaj.

Może się wydarzyć wszystko, bo wszystko się wydarza.
Wszystko określają trzy podstawowe pozycje.
Mężczyzna na kobiecie. Kobieta na mężczyźnie.
Albo to co teraz.

Kobieta i Mężczyzna przedzieleni światłem.
zieloneanioly
Komentarze (0),

czwartek, 30.lipica.2009, 21:06
Więc umarł.
Nawet jeśli nie byłoby to prawdą - umarł.
Zauważyłam w tym nieokreślonym zamierzchłym momencie,
że skoro go nie ma,
skoro umarł - to tym bardziej jestem.

Od razu zapragnęłam nowego mężczyzny.
Zażenowana
zapragnęłam.
Ale innego mężczyzny nie było, nie urodził się jeszcze.
A ja nie jestem tą, która rodzi mężczyzn.

Więc czekałam, aż jakaś kobieta krzyknie, wypchnie z siebie
i nie pozwoli wrócić. Krążyłam, czekałam w kawiarniach i parkach,
mówiąc proste spierdalaj natrętom, aż wreszcie (za wcześnie!)

Nadal czekałam, bardziej już zajęta formą i obserwowaniem
swoich rosnących oczu. Rosły mi oczy, tak. Żyły stawały się
bardziej niebieskie.
Patrzyłam na kobiety i ich płaskie brzuchy.

Ach, chodziłam do kina. Lubiłam momenty, kiedy taśma się rwie.
Nie uzasadniam. Zasłoniłam lustra, przeglądałam się w szybach
wystawowych.
Stanął obok, wciąż jeszcze mokry. Zabrakło mi rąk.

(Za wcześnie!) Mimo że śpi obok - wyobrażam sobie,
że nadal czekam i czekam naprawdę.
Przyjmuję to wszystko,
jestem obecna, nie wiem, nie znam go, próbuję

przesunąć jego oczy, wydłużyć mu język.
Podrzucam go, przemieszczam. Czasami wydaje
mi się, że kocham, że kocham, że kocham

tę brudną wodę.
zieloneanioly
Komentarze (0),

wtorek, 28.lipica.2009, 10:07
to się stało bardzo wyraźnie
i bardzo nagle się stało
zniknęło kawałek księżyca

wiesz naprawdę to widać mocno
to się odczuwa
to jest dokuczliwe

to się objawia w zachowaniu kota
w spojrzeniu matki boskiej

matko boska spirytusowa
zdrowaś zdrowaś
modlę się o ciebie

ta krwawa procesja zawiązała mi łańcuch na szyji
łańcuch powrastał mi w kostki
stał się moją częścią

daj łańcuch, daj
nie zabieraj, sam się skruszy
sam odpadnie, na razie zostaw

kwiaty i niedopałki
na mokrym chodniku
jak martwe ptaki

bezdomne litery jak małe dzieci
w korytarzach świata
ogrzewam filiżanki swoimi dłońmi

popycham słońce patykiem
co noc niknie kawałek księżyca
zieloneanioly
Komentarze (0),

vivienne

sobota, 25.lipica.2009, 08:16
no to kurde era komputera.
24.07.09
- ile?! ile? ile?! o Boże tyle?!
- no to bierzemy.
zieloneanioly
Komentarze (0),

layout

desing by
J. for l4u
pic by Misspasta
słowa z 'drzefko' i 'sš takie chwile'